Zabawy z zagadkami

Rodzice różnie dzieci wychowują. Jest to fakt i czasami bywa faktem smutnym, kiedy spotyka się rodzinę patologiczną. W większości jednak, pomimo częstego braku czasu, dorośli wygospodarowują go, by w życiu dzieci uczestniczyć. To także odbywa się na różnorakich zasadach i co jest ze wszech miar zrozumiałe, gdyż ludzie mają odmienne zainteresowania.
Jeden ojciec pójdzie z chłopcem na ryby, dziewczynce kupując lalki i żonie powierzając bliższą troskę o to, jak dziewczynka spędza czas, inny pogra z nim w piłkę albo zbuduje domek na drzewie dla dwojga. Trzeci nienawidzi zwierząt i nie pozwoli…, A czwarty…?
Istnieje coś takiego jak zgadywanki, czyli quizy dla dzieci. Zabawa w odgadywanie, czy kojarzenie. Jest to o tyle dobry sposób, że nie determinuje dziecka płci, gdyż od niej nie zależy i może być stosowany zawsze i wszędzie.
Nie potrzeba oficjalnych zebrań, a czarne historie o karach i pokutach na wypadek braku chęci do uczestniczenia we wspólnej zabawie, można odłożyć do lamusa i nie tylko dlatego, że nie jest to właściwy sposób wychowawczy. Jak wiadomo, wystarczy dzieciom, jeżeli w tym uczestniczymy, straszenie ich piekłem przez księży za nieposłuszeństwo wobec ich słów, nie musimy dokładać od siebie dodatkowych lęków. Powinniśmy wykorzystać coś oczywistego, a co dzieciaki posiadają na pewno i co bywa czasami nawet irytujące.
Ile pytań potrafi zadać dziecko ojcu albo matce w ciągu dnia? Naprawdę trudno byłoby policzyć. Wykorzystajmy ich naturalną ciekawość, a wówczas gra może przerodzić się także w naukę i dodatkowo wspólnie spędzicie czas.